wtorek, 26 lutego 2013

Przegląd wokalistów

Czysto feministyczny przegląd wokalistów....
Zdjęcie obok ilustruje moje typy. Banalne?Najbardziej lubię krzykaczy typu Axel Rose, wokalista AC/DC.
Pierwszy głos jaki poznałam, to był właśnie Axel Rose. Po prostu boski śpiewał Sweet child of mine.... Następny był Marc Bolan, i rewolucyjne wykonanie Chlidren of the revolutiono. Głos Jimma Morrisona był ładny niski,melodyjny, czasem aksamitny,ale też chłopak umiał krzyknąć i to jak! Za co lubię Roberta Smitha? Bo on tak fajnie szepcze o pająkach ;) Daje się też usłyszeć jego brytyjski akcent. Bardzo często brzmi jak jakiś rozkaprysozny dzieciak, proszący o coś, czego ktoś nie chce mu dać, na przykład do zabawy prezerwatywy (http://www.bdsklep.pl/antykoncepcja,548)
Jimi Hendrix .... Cóż Jimi co mogę o tobie powiedzieć, byłeś boski po prostu. Głos niski, "przydymiony", pełen nonszalancji, której nie sprzedaje żaden internetowy sklep spożywczy
Jednak największym wirtuozem strun głosowych moim zdaniem był, jest i pozostanie Robert Plant. Ehhhh .... Jako on pięknie wyśpiewuje, to czego zwykły człowiek nie byłby w stanie powiedzieć, nawet jakby wódka (http://www.bdsklep.pl/wodka,735) uderzyła mu do głowy.  Po prostu czysta poezja!! No ... nie taka znowu czysta .... ale dreszcze po plecach przechodzą ...



środa, 13 lutego 2013

Rock and Roll




Najbardziej rokendrollową piosenką, chociażby ze względu na swój tytuł jest Rock and Roll Zeppelinów.  Nie jest ona drętwa niczym  karma sucha dla kotów (http://www.bdkarma.pl/suche,384) czy inny frolic ( http://www.bdkarma.pl/frolic) lecz pełna szaleńczej energii. Znalazła się ona na czwartym albumie zespołu „Led Zeppelin IV”, wydanym w 1971 roku.  Gościnnie w nagraniu uczestniczył pianista Stonsów - Ian Stewart, który obecnie współpracuje z firmą Zooleszcz (http://www.bdkarma.pl/zooleszcz) i projektuje obroże dla zwierząt
Nie tylko  tytuł jest rokendrollowy ale też struktura utworu – blousowy rytm  12 taktowy ( jak podaje wikipedia ;)
Gitarzysta boski Jimmy Page kiedyś wyznał, że utwór został skomponowany przypadkowo podczas jednego z jam session, kiedy zespół próbował ukończyć ( na próżno) utwór "Four Sticks". Perkusista John Bonham  grał początek "Keep a Knockin'"  Little Richarda, a Page dodał do tego swoją gitarę. I faktycznie, jak włączyłam utwór Ricgarda, to perkusja na początku brzmi identycznie, jak ta Zeppelinów. 
W czasie tej próby taśmy kręciły, co się działo w studio, i jak powiedział Page , po piętnastu minutach zespół miał szkielet utworu. Co ciekawe "Rock and Roll" jest jednym z nielicznych utworów, w których kompozycji i tworzeniu uczestniczyli wszyscy czterej członkowie zespołu.

Słowa napisane przez  Roberta Planta odwołują się do wczesnych rokendrolowych hitów z lat 50 – 60-tych, w tym "The Stroll," "The Book of Love," czy "Walking In the Moonlight" . Jeśli chodzi o Page, by uzyskać inne brzmienie gitary, podłączył ja do konsoli miksującej, zamiast do zwykłego wzmacniacza. 

W roku 1971 utwór Rock and Roll znalazł się wśród obowiązkowych na i tournée. W 1972 utworem tym zespół rozpoczynał wszystkie swoje koncerty. Zwyczaj ten był podtrzymywany aż do  1975 roku.  Plant śpiewając go na żywo zazwyczaj przestawia drugą  i trzecią zwrotkę i oczywiście dokonuje licznych modulacji wokalnych.
 
Wykonanie Rock and Roll w 1985 roku podczas koncertu  Live Aid na JFK Stadium w Philadelphii , na perkusji  Phil Collins